wstyd

‚już tylko kiler, Polska w ruinie…’

mieszkamy za granicą, w Norwegii, ale nawet tutaj, większość naszych znajomych to obcokrajowcy, nie Polacy i nie Norwedzy, wyjaśnienie tego to temat na odrębnego posta… mamy wiec wśród znajomych Belgów, Anglików, Niemców, Amerykanów…  rozmawiamy często o swoich krajach, o tym dlaczego wyjechaliśmy i dlaczego chcemy wrócić, jaka tam jest sytuacja i dlaczego nie do końca rozumiemy norweską mentalność… sporo nas różni, ale też wiele mamy wspólnego… ostatnio niestety co raz mniej…

siedzimy z koleżanką z Belgii, słonko świeci, dzieciaczki grają w tenisa, mamy błogą chwilę wytchnienia, Eline opowiada o zawodowej podróży do Malezji, z której właśnie wróciła, opowiada o tym jak mili są Azjaci, i jak bardzo różnią się w tym od Norwegów… jak zwykle rozmowa schodzi na Norwegów, otaczają nas, oczekują integracji, co jest zrozumiałe, ale zintegrować się z Norwegami jest trudno, zwłaszcza jeżeli chodzi o stosunek do dzieci… i ich wychowanie, ale o tym też może kiedy indziej… w końcu, nawet nie wiem jak, schodzi na Polskę i paranoiczny pomysł wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji… wyraz twarzy Eline całkowicie bezcenny… widzę, że nie rozumie, ona naprawdę nie rozumie co ja mówię… w końcu powoli sens dociera, łapie się za głowę… jak to jest w ogóle możliwe??? w Belgii, kraju gdzie dozwolona jest eutanazja, czyli podjęcie decyzji o własnej, godnej śmierci, o aborcji nie wspominając, trwa właśnie debata nad umożliwieniem rodzicom podjęcie takiej decyzji w imieniu śmiertelnie chorych dzieci… inny świat, inna epoka… czy na pewno ten sam kontynent?

wstyd Polsko, wstyd, że zmuszasz kobiety do walki o coś, co jest naszym niezaprzeczalnym prawem, prawem człowieka do decydowania o własnym losie…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>