2016

Przeglądasz archiwum dla 2016

Zacznę od tego, że z wielką przykrością przyjeliśmy wiadomość o śmierci Babci młodego. Wyjeżdżając z Afryki ostatnio właściwie wiedziałam, że już jej więcej nie zobaczę, ale ponieważ wszyscy zachowywali się […]

no, w końcu się zmobilizowałam i opublikowałam posty napisane jeszcze w Afryce, jakoś wiele rzeczy było inaczej tym razem…. mieszkaliśmy daleko od oceanu, daleko w ogóle od wszystkiego oprócz mamy […]

Koniec ramadanu, świętego miesiąca, muzułumanie świętuję, w Kenii święto narodowe i dzień wolny od pracy, z ruchomą datą, wyznaczaną na podstawie  fazy księżyca. Dzisiaj wszyscy są odświętnie ubrani, dziewczyny często […]

Bedzie troche wszystkiego, bo przyjechaliśmy już dwa tygodnie temu, a ja nie moglam sie zebrac do pisania, dodam tylko na początku, bo może to rzutować na treść, że jestem w […]

‚już tylko kiler, Polska w ruinie…’ mieszkamy za granicą, w Norwegii, ale nawet tutaj, większość naszych znajomych to obcokrajowcy, nie Polacy i nie Norwedzy, wyjaśnienie tego to temat na odrębnego […]

kartonowy swiat

                                          12 kartonow pozniej                                       Pierwsza faza pakowania, kiedy po zamknieciu dwoch wydaje sie tobie, ze wlasciwie jestes spakowany, dawno za mna. Jestem na karonie numer 13 i […]