to jeszcze nie koniec

tak, wróciliśmy już do domu, ale jest jeszcze sporo rzeczy, którymi chce się podzielić, odnośnie oczywiście naszej podróży, zaniedbałam blog pod koniec wyjazdu, bo nie miałam komputera, miałam za to dużo różnych takich… ale ostatniego słowa jeszcze nie … napisałam ;) jak tylko odeśpię 60-godzinną podróż i uporam się z kilkoma najpilniejszymi sprawami, które mnie napadły po powrocie, to zamierzam popełnić jeszcze kilka wpisów… to tak w razie W, gdyby ktoś jeszcze to czytał… pozdrawiam

3 komentarzy

  1. ~Agata

    Czesc Asiu)))))
    Hm ….. Jakby to powiedziec…..
    Czytam Twojego bloga od pierwszych wpisow….
    Wciagnelam się w lektore po uszy)))
    Namiary ( nie geniewaj się)dostałam od Oli….i jestem jej za to bardzo wdzieczna
    Masz wspaniala rodzinkę .!!!!!!!
    caluje I sciskam
    Agata

    Odpowiedz
    1. Porsgrunn R

      hej Agata! miło mi bardzo, wybieram się do Ciebie i jakoś nie mogę trafić, ale kiedyś na pewno wpadnę :D pozdrawiam Cię serdecznie, mam nadzieję, że realizujesz swoje marzenia!J.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>