nuda

Wiele razy słyszałam, że Norwegia jest nudna! Hmm… już wtedy, mimo, że przez większość mojego pobytu w tym kraju nie byłam jego fanką /aż do ostatniego roku przed wyjazdem, no to jest chyba jasne, że musiało zrobić się fajnie właśnie wtedy/, nie bardzo rozumiałam dlaczego ludzie tak mówili… Norwegia nie jest nudna, Norwegia oferuje infrastrukturę do wspaniałych wypraw, uprawiania sportu, rozwijania się we wszystkich możliwych kierunkach, place zabaw, biblioteki, ścieżki rowerowe, narciarskie… większość z tych rzeczy jest darmowa i łatwo dostępna…

Nudno jest za to tu, w Afryce. Jeżeli nie chcesz iść na publiczną plażę, która jest brudna, śmierdząca i zatłoczona, to właściwie nie masz darmowej alternatywy. Wiem, jak się chce to wszystko można, ale u mnie, od kiedy mam dziecko, poziom zapotrzebowania na adrenalinę bardzo się obniżył! Nie wybiorę się do wielu miejsc, bo to niebezpieczne, albo drogie, albo niedostępne… nie ma gdzie pójść na spacer, chyba, że lubisz ciągle śledzące cię spojrzenia i zaczepki, nie ma placów zabaw… nie ma niczego… przed domem stoi samochód, a ja po pierwsze boję się, że nie dojadę do głównej drogi, bo pada już trzy dni i prawdopodobnie drogi są pozalewane, a po drugie nawet jak tam dojadę, to nie wiem co dalej… naprawdę nie mam pojęcia gdzie mogłabym pójść… bo tu nie ma takiego miejsca! Tym bardziej jak pada, ale w sumie to nie robi wielkiej różnicy! Siedzę więc w domu i patrzę przez podwójne kraty jak leje…

Albo coś wymyślę, albo zwariuję!

Mtwapa, czyli podmiejskie miasteczko, miejscówka dla tych, którzy niekoniecznie muszą mieszkać w granicach wielkiego miasta, ale chcą mieć do niego łatwy dostęp. Oczywiście wszystko jest względne. Biorąc pod uwagę szalony […]

Szkoły są w Kenii różne, są te, w których obowiązuje system kenijski i takie, które wdrożyły system brytyjski, są szkoły prywatne,  prowadzone przez NGO, rządowe… jest ich mnóstwo, we wszystkich […]

Frustracja… napisałam to słowo i wyłączyli prąd! To już trzeci raz w tym tygodniu, trzeci raz rozmrozi mi sie mięso i trzeci raz będę wycierała krwawe strugi wyciękajace z lodówki […]

Czy ktoś z Was potrafi sobie wyobrazić wannę pełną ciepłej zupy. Nie mogę pozbyć się wrażenia wchodzenia do takiej właśnie wanny kiedy zanurzam stopy w Oceanie Inydjskim! Woda jest gorętsza […]

Sarah umarła! Ta wiadomość nas totalnie zmroziła pomimo żaru lejącego się z nieba. Sarah, młoda /64 lata/ ciotka Kavu i matka Marigi, którą jakiś czas temu odwiedziliśmy w Londynie. Podobno […]

Wszystko znowu jest nie tak jak miało być…, miałam przyjechać i zaraz się wyprowadzić do innego mieszkania, bez insektów i z basenem. Tymczasem wygląda na to, jakbyśmy zasiedlali jednak własny […]

Zacznę od tego, że z wielką przykrością przyjeliśmy wiadomość o śmierci Babci młodego. Wyjeżdżając z Afryki ostatnio właściwie wiedziałam, że już jej więcej nie zobaczę, ale ponieważ wszyscy zachowywali się […]